3 lata ago
2998 Views
2 0

Czy warto kupować buty z Chin?

Written by

Pewnie że warto kupować buty z Chin. Musi to być jednak zakup przemyślany i dobrze zorganizowany. Trzeba też liczyć się z tym, że nie zawsze wszystko wyjdzie tak jak sobie zaplanujemy.

Buty z Chin za $21.58

Buty z Chin za $21.58

Odkąd wyjechałam z Irlandii tęsknię za przecenami, za spontanicznymi zakupami, za tym, że idę do sklepu po farbki dla dziecka a wracam z czterema parami butów. I z farbkami dla dziecka. W Polsce nie ma kultury przecen, a chińskie badziewia wciskane są nam na każdym kroku dlaczego więc nie zorganizować sobie zakupów bezpośrednio z Aliexpress pomijając pośredników?

Pewnie że się czeka, długo, bo czasem nawet i 4 tygodnie. Pewnie że jak przyjdzie nie to co zostało zamówione to nie chce się odsyłać i czekać kolejny miesiąc lub dwa i… owszem, bywa, że z paczki wyciągamy coś tylko kolorystycznie zbliżone do przedmiotu ze zdjęcia w ofercie. Ale to wszystko nic bo na Allegro również zdarzają się tego typu wpadki tylko musimy za nie zapłacić trzy razy tyle co w Chinach.

Jako że udało mi się wreszcie zmajstrować coś na polskim rynku postanowiłam zrobić sobie nagrodę w postaci zakupu butów z Chin. Te same w końcu zdjęcia widniały u sprzedawców na Allegro co u Chińczyków, po co więc przepłacać?

Buty z Chin za $13.19

Buty z Chin za $13.19

Cztery z pięciu zamówionych par już do mnie dotarły. Nie są to co prawda lakierki z Dunnes Stores za €4 ale jakością wcale im nie ustępują. Wszystkie buty z Chin przyszły zapakowane w fikuśne kartoniki, każdy but był dodatkowo zawinięty w przepuszczającą powietrze sakiewkę – śmierdziały wszystkie tak samo mimo to. Kosztowały różnie. Najtańsze $7.91 razem z przesyłką, najdroższe $21.58. Żadne nie wyglądają jak te na zdjęciach ale, uwaga, tylko jedna para nie nadaje się do noszenia. I tylko jedna (inna) przyszła w rozmiarze 36 zamiast 37 ale…. i tak pasuje. Co dziwne turkusowe szpilki, te „nienoszalne” różnią sie tylko kolorem od pozostałych dwóch par zamówionych u tego samego sprzedawcy. Kolorem i tym, że z białych i żółtych nie wychodzą palce przy próbie rozwinięcia prędkości do 2 km/h. Kto by tam się jednak spieszył w szpilkach…

Różowa para za $13.19 jak do tej pory wygląda i nosi się najlepiej choć cena na to nie wskazywała. Do butów dołączone były zapasowe, przezroczyste fleki i mięciutkie podkładki pod pięty – chyba wiedzieli że wysyłają o numer mniejsze niż zamawiałam. Z utęsknieniem czekam na ostatnią parę – bordowe, najtańsze buty. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że będą najfajniejsze ale to sie dopiero okaże. Jak w końcu przyjdą.

Bluzeczka z Chin za $4.08

Bluzeczka z Chin za $4.08

Oczekując na moje buty z Chin, zamówiłam sobie jeszcze bluzeczkę za 4 bucksy i spodnie za 7. Koszulka dotarła po tygodniu i powiem szczerze, że nie wiem kto i z czego ją robił za te cztery dolary ale wygląda świetnie. Boję się, że rozpuści się w praniu ale na razie prezentuje się doskonale, lepiej jak na zdjęciu.

Tanie zakupy w Chinach mocno wciągają. Pomijam, że prawie wszystko można tam znaleźć ale niektóre ceny są powalające. Szydziłam z chińskich produktów przepłacając z dumą za zakupy w Polsce do momentu gdy zorientowałam się, że te „polskie” buty są równie polskie jak ciupagi w Zakopanem.

 

Spoko czy nie?

2 0
Article Tags:
· · · ·
Article Categories:
Kobieta
Menu Title